Dywagacje

Czyje dywagacje? Moje. Kto to ja?
Co też tutaj wiele pisać? To, że urodziłem się kiedyś i gdzieś jak każdy? Że w pewnym momencie polegnę to również oczywiste. Mieszkam sobie gdzieś obok. Obok kogo lub czego to akurat mało istotne, tym bardziej, iż niejednokrotnie te miejsca zmieniałem. Sądzę, że najlepszym przedstawieniem mej dziwnej niekiedy osoby jest właśnie ta strona, na której osoby dysponujące nadmiarem wolnego czasu znajdą kilka informacji na mój temat. Nikogo oczywiście nie zachęcam do buszowania po tutejszych zakamarkach, gdyż istnieje wiele ciekawszych sposobów na nudę.
Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział to wyglądam tak:
albo, czasami inaczej, a z dnia na dzień starzej...
Spis treści: 
               - wiersze/myśli moje... 
               - alkoholizm... 
  myśli: 
- a jeśli... 
- Boudika - tapicerstwo i renowacja mebli...
- cena za usługę (nie zależy jedynie od usługodawcy)... 
- co cię nie zabije...
- chodź pan, bądź pan... 
chyba boli... 
cytat o dzieciach... 
człeka urodziny... 
- czterdziestolatek, czyli ja... 
czym jest ciufcia? 
czy służba zdrowia jest zła i tylko zła? 
- czy warto zbierać nakrętki? 
dlaczego chmury... 
- dwa lata - rocznica bloga... 
dziecka myśli... 
estetyka wirtualności...
gdyby na ziemi żyły anioły... 
gdzie człowiek, a gdzie ludzie... 
- gdzie jest ścieżka?
- gdzie się mam wysikać? 
hodowca motyli... 
- jacy są ludzie w szpitalu psychiatrycznym?
- każdy kij ma dwa końce... 
kocham krzaki... 
koniec roku 2012 - podsumowań czas... 
kuchenne paranoje... 
ładny kwiatek jest banalny... 
- motywacja zawodowa... 
o braku smaku... 
o co zawsze pytać należy? 
- o okresowym niesieniu pomocy... 
- pranie wśród blokowiska, czyli wspomnień czar... 
- precz z bezmyślnymi wyłudzeniami prawa do opieki medycznej! 
przerwa w nadawaniu... 
- przeszłość i jej... skutki? 
- Przyjaciel...
rozsypało się mnie życie ostatnio... 
rozsypało się mnie życie ostatnio cz. 2... 
- składak kontra samochód w mieście... 
słitfocie w windzie... 
- spanie oddzielne w związku... 
sport, kalectwo i coś tam... 
- świąteczne życzenia... 
Tofik czeka na człeka... 
TV... 
uwielbiam prąd... 
- wewnątrz mnie... 
w telewizji wiadomości... 
- wybory samorządowe 2014 - krótko o nich, przed nimi... 
za babami się oglądam... 
zachód słońca... 

  opowiadania: 

bezsilność... 
dziwna miłość...
Kadowe Szacha... 
krótki wywiad o nich... 
Krzyś i Maluch...
o czym myślał dnia pewnego... 
o sąsiedzie pewnym... 
o walce Belgora... 
ostatnie spotkanie z R...
po co komu czat? 
- rozmowa z konduktorem... 
- spotkanie z Andurem:
*część 1... 
*część 2... 
*część 3... 
*część 4... 
*część 5... 
*część 6... 
stary sms... 
spotkał Jego... 
- Turek palił tydzień...
wniosek z ostatniej rozmowy... 
w wernisażu źródło... 


  rozbitkowie

książka... 
wstęp... 
cz.1 - jedzą... 
cz.2 - jeżdżą... 

   testy: 
- test internetu od Aero2... 
- test latarki Emos P3839... 
test obuwia Tramp 909... 
test obuwia Tramp 909 - c.d.
- test telefonu myPhone H-Smart... 

  wydarzenia: 
- Agro Show - Bednary 2014... 
Dni Bronowic... 
dożynki gminne w Latalicach... 
dzielnice się liczą... 
- Festiwal Rzeźby Lodowej w Poznaniu...
gipsowe fatum... 
i kwiaty i ogrody - inauguracja nowego bloga... 
jak w Paryżu stanęła świąteczna choinka... 
Kiermasz Wielkanocny - problemy organizacyjne... 
Koronacja Królewska w Gnieźnie - wrażenia... 
krótka opowieść o wypadzie na ryby... 
- Morsów moczenie i Marzanny topienie... 
mój debiut na ekranie... 
na grzyby, tak na grzyby... 
o uszkodzeniu łokcia słów kilka... 
- Piknik Rodzinny w Pobiedziskach... 
pokonany przez centrum handlowe... 
pożar - alarmuj... 
- prezentacja moich wierszy podczas otwarcia Centrum Integracji Społecznej... 
recycling daje owoce... 
szpitalny pamiętnik... 
trening siłowo-wytrzymałościowy... 
wizyta poszpitalna... 
- wrażenia z meczu rugby... 
zepsuł mnie się aparat cz.1... 
zepsuł mnie się aparat cz.2... 
- zmiana adresu e-mail... 
zielone bronowice... 
zielone bronowice c.d... 

  video: 

- fałlog - dywagacje przed kamerą: (1-3), (4-6), (7-9), (10-12), (13-15), (16-18), (19-21), (22-24), (25-27), (28-30), (31-33), (34-36), (37-39), 
- Rafik w lesie: (1-5), (6-10), (11-15), (16-2 ), (21-25), 26-30), (31-35), (36-40), (41-45), (46-50), (51-55), (56-60), (61-65), (66-70), (71-75), (76-80), (81-85), (86-90), (91-95), (96-100),